Nadmiar informacji

Nadmiar informacji

Jednym z najbardziej widocznych i powszechnych problemów współczesnego środowiska informacyjnego jest nadmiar informacji. W literaturze naukowej zjawisko to obok angielskiego terminu information overload pojawia się pod nazwami: przeciążenie informacyjne, wykładniczy wzrost informacji, eksplozja informacji, natłok informacji, zalew informacji, potop informacyjny lub bomba informacyjna [Babik 2012a, s. 52]. Problematyka natłoku informacji była już poruszana w latach 70. XX wieku przez Alvina Tofflera, który zdefiniował ten natłok jako trudność zaistniałą w momencie, gdy człowiek nie jest wstanie zrozumieć danego zagadnienia i podjąć odpowiedniej decyzji z powodu zbyt dużej ilości informacji na ten temat [Toffler 2007]. Jednak z biegiem czasu problem stawał się coraz bardziej poważny i kłopotliwy, a paradoksalnie jego źródeł należy doszukiwać się w postępie technologicznym. Jak pisze Wiesław Babik: „Jedną z przyczyn natłoku informacji jest rozwój technologii informacyjnych i komunikacyjnych służących produkcji i wymianie informacji. Łatwość generowania, dostępu, archiwizacji i transmisji informacji zwiększa rolę procesu selekcji, do której współczesny człowiek nie zawsze jest przygotowany” [Babik 2012a, s. 48]. To właśnie postęp technologiczny sprawił, iż dzisiejsza informacja nie posiada granic zarówno w wymiarze czasowym jak i przestrzennym, a zjawisko nadmiaru informacji „wynika z możliwości niemal natychmiastowego dostępu do ogromnych ilości informacji, bez pewności ich prawdziwości oraz wiąże się z ryzykiem natknięcia się na dezinformację” [Babik 2012a, s. 52].

Lecz postęp technologiczny nie jest jedynym z powodów powstania przeciążenia informacją. Katalog przyczyn tego problemu jest o wiele większy i można się ich doszukiwać między innymi w:

  • „gwałtownym wzroście liczby produkowanych nowych informacji,
  • ogromnej łatwości powielania i przekazywania informacji przez Internet,
  • wzroście pojemności istniejących kanałów przekazu informacji,
  • wzroście znaczenia informacji historycznych,
  • sprzeczności i niedokładności dostępnych informacji,
  • niskiej świadomości informacyjnej nadawców i odbiorców informacji,
  • braku efektywnych metod porównywania i przetwarzania różnych rodzajów informacji,
  • fragmentaryzacji informacji” [Babik 2012a, s. 53].

Wymienione powyżej okoliczności generujące nadmiar informacji są odpowiedzialne również za wiele negatywnych, a jednocześnie nie zawsze przez użytkowników informacji uświadomionych skutków. Mogą być nimi: wydłużenie czasu poszukiwania informacji, obniżenie motywacji wyszukiwawczych z powodu nadmiaru i niespójności informacji, depresja informacyjna związana z błędnym przekonaniem o bezwartościowości wyszukanej informacji, a także zaburzenia w systemie jej ocen [Babik 2012a, s. 53].

Rozpatrując sam nadmiar informacji w kategoriach niewspółmiernego wzrostu jej ilości do potrzeb człowieka można stwierdzić, iż jest to jedynie rodzaj dodatniego bilansu informacyjnego znajdującego się w infosferze człowieka względem jego realnych informacyjnych potrzeb. Patrząc jednak przez pryzmat jakości tej informacji oraz możliwości percepcyjnych człowieka należy stwierdzić, iż jej nadmiar nie stanowi dobrodziejstwa bogactwa, lecz staje się niewygodnym i niechcianym balastem. Taki nadmiar staje się szumem informacyjnym.

Bibliografia:

Babik, Wiesław (2012a). Ekologia informacji katalizatorem równoważenia rozwoju społeczeństwa informacji i wiedzy. Zagadnienie Informacji Naukowej nr 2(100), s. 48-65.
Toffler, Alvin (2007). Szok przyszłości. Wyd. 3. Przeźmierowo: Wydawnictwo Kurpisz, 427 s.

O autorze: Adam Tomaszkiewicz

Pracownik Biblioteki Jagiellońskiej, absolwent Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zainteresowania z dziedziny tworzenia i oceny serwisów internetowych.
Tagi , . Dodaj do zakładek link bezpośredni.

4 odpowiedzi na Nadmiar informacji

  1. Paweł Kisiel - BU AP Słupsk napisał:

    Sprostowanie do komentarza. Powinno być Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Z góry przepraszam za błąd.

  2. Paweł Kisiel - BU AP Słupsk napisał:

    Ale pomyślmy! Otacza nas obecnie w internecie szum, natłok informacji, odchodzimy od tradycyjnych źródeł informacji, jakimi są np.: książki w bibliotece, naszą pierwszą myślą jest rozwiązania problemu niewiedzy za pomocą wyszukiwarki Google. Tylko, że ten problem nie jest nowy. W czasach kiedy nie istniał internet w obecnej formie, też trzeba było pójść do biblioteki, zamówić 20 książek i spośród nich wybrać, w których te, w których znajduje się wiedza wartościowa a nie np okraszona cenzurą lub wstawkami propagandy komunistycznej czy po prostu błędami. Dostęp do informacji się zmienił, ale badacz musi zachować cały czas czujność. Gorzej jeśli chodzi o przeciętnego użytkownika, który nie zdaje sobie sprawy jak wartościowe lub bezwartościowe informacje uzyskuje czytając codziennie popularne serwisy informacyjne w internecie.

  3. Paweł Kisiel - BU AP Słupsk napisał:

    Wzrost różnych informacji będzie postępował i dobrze. Wzrost postępować powinien razem z regulacjami prawnymi, które stworzyłyby specjalny wydział np w Ministerstwie Informacji i Cyfryzacji, który mógłby opiniować różne strony internetowe czy posiadają wartość informacyjną dla poszukiwaczy informacji. W swoim artykule z konferencji Ekologia Informacji proponowałem utworzenie ogólnokrajowego certyfikatu z logiem ZIELONEGO SŁOŃCA – będącego znakiem jakości strony wartościowej informacyjnie

  4. tzi napisał:

    Autorze, opisałeś stan internetu – w miarę dokładnie [pomijając "tylko" zagadnienia celowej dezinformacji i "ręcznego sterowania" poszczególnymi serwisami przez - zazwyczaj anonimowych - administratorów]. Moje pytanie: czy – jako specjalista – nie czujesz się tak samo bezsilny wobec zalewu informacyjnych śmieci, jak przeciętny, nie obeznany z informatyką użytkownik?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>